RAPORT Z MAJÓWKI!

MLJM

Soła Oświęcim 1 – 4 Sandecja Nowy Sącz


Bramki: Wiewióra Tymoteusz, Janczy Patryk, Oleksy Wojciech, samobójcza

Skład: Hajduk Kacper, Ciastoń Rafał, Kołodziej Kacper, Oleksy Wojciech, Sławecki Mateusz, Wojtas Kacper, Kuźma Jan, Ziemnik Łukasz, Janczy Jakub, Zygmunt Szymon, Wiewióra Tymoteusz.

Weszli z ławki: Wontorczyk Kacper, Kusiak Karol, Sandera Oliwier, Kozłowski Krystian

Pierwsza bramka padła po przejęciu piłki w środku boiska i zagraniu piłki przez Kuby Janczego do Tymoteusza Wiewióry, który w polu karnym ładnym zwodem złamał do środka i plasowanym strzałem umieścił piłkę idealnie przy słupku.

Drugą bramkę w swoim stylu zdobył Kuba Janczy, który po minięciu dwóch zawodników i bramkarza z kąta zdobył bramkę. Trochę nerwówki mieliśmy na początku drugiej połowy, gdzie zaraz po przerwie straciliśmy bramkę z rzutu karnego po błędzie indywidualnym naszego zawodnika. Po stracie bramki zespół gospodarzy uwierzył w swoje możliwości i przez 10 minut posiadał przewagę. Wszystko uspokoiła bramka samobójcza, gdzie Oleksy Wojciech z bocznej strefy boiska dograł piłkę do Karola Kusiaka, którego strzał obronił bramkarz, ale niefortunnie trafiając w nadbiegającego swojego obrońcę.

Kropkę nad „i’’ postawił Oleksy Wojciech zdobywając bramkę po strzale z kąta lewą nogą po krótkim rogu.

 

Bruk- Bet Termalica Nieciecza 2 – 1 Sandecja Nowy Sącz 


Bramka: Kusiak Karol

Skład: Hajduk Kacper, Chlipała Jan, Ciastoń Rafał, Oleksy Wojciech ,Kołodziej Kacper, Kuźma Jan, Sławecki Mateusz, Ziemnik Łukasz, Kusiak Karol, Janczy Jakub, Zygmunt Szymon.

Weszli: Wontorczyk Karol, Sandera Oliwier, Kozłowski Krystian, Wojtas Kacper

Mecz bardzo wyrównany, bramka zdobyta przez Karola Kusiaka po wrzutce z boku i ładnym strzałem z 10 metrów z pierwszej piłki.

W drugiej połowie nasz zespół nie wykorzystał 4 sytuacji 100% co się zemściło.

Pierwsza bramka dla gospodarzy wpadła po serii błędów naszych zawodników i niepotrzebnym faulu z boku boiska, gdzie piłka wychodziła już za linie boczną. Po wrzutce i odbiciu piłki do środka nabiegający zawodnik gospodarzy pięknym uderzeniem umieścił piłkę w naszej bramce. Druga bramka wpadła po uderzeniu za pola karnego po rykoszecie. Niestety jeżeli nie wykorzystuje się sytuacji to tak kończy się mecz.

 

 I MAŁOPOLSKA LIGA TRAMPKARZY

As PROGRES 1 – 4 SANDECJA NOWY SĄCZ

 

BRAMKI: TALAR KACPER , ZIEMNIK AREK, PALACZ MICHAŁ, JAWORSKI JAKUB.

SANDECJA – Kacper Studencki, Ziemnik Arkadiusz, Dominik Faltyn, Hubert Michałczak, Palacz Michał, Kacper Jarzębak, Kamil Żarnowski, Jakub Jaworski, Andrzej Sikora, Maciej Proszek, Kacper Talar.

Grali Również    Dominik Olchawa, Karol Jasiński, Marcin Jarzębak.

Trener Robert Święs: "Już na samym początku meczu nadziewamy się na kontrę i tracimy bramkę. Jednak nasz zespół reaguje bardzo pozytywnie i szybko doprowadza do remisu, by za chwile wyjść na zdecydowane prowadzenie. Brawa dla całej drużyny za pozytywną reakcje i sportową złość."


I MLM

Fablok Chrzanów 0 – 4 Sandecja 

"Mecz z bardzo dobrym przeciwnikiem, jednym z pretendentów do zwycięstwa w I MLM, był bardzo wyrównany, choć wynik na to nie wskazuje. Po trudnym meczu u siebie w którym zwycięstwo wywalczyliśmy w ostatnich minutach meczu spodziewałem się, że rywal i tym razem mocno się postawi i tak rzeczywiście było. Zagraliśmy bardzo mądrze w tym spotkaniu, staraliśmy się odbierać piłkę w średnim pressingu aby stworzyć sobie więcej przestrzeni do ataku i to przyniosło zamierzony skutek w postaci kilku świetnie wypracowanych akcji z których cześć znalazła drogę do siatki Fabloku. Zawodnicy skrupulatnie realizowali przedmeczowe założenia i można użyć bokserskiego porównania „bez wdawania się w bójkę mądrze punktowaliśmy przeciwnika”  Fablokowi życzymy dalszych sukcesów w rywalizacji w I MLM. Gratuluję moim zawodnikom dojrzałości jaką pokazali w tym meczu" –  Trener Jerzy Czernecki

 

Sandecja 0 – 0 Wisła

 

"Mecz lidera i wicelidera rozgrywek I MLM, pomimo złej pogody zgromadził liczne grono kibiców. Trzeba przyznać, że nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu a zwłaszcza jego pierwsza połowa. Stawka meczu i nadmierne emocje towarzyszące temu spotkaniu sparaliżowały nasze poczynania  boiskowe, graliśmy chaotycznie, szukając zbyt szybko długiego podania, brakowało utrzymania się przy piłce i dokładności w jej rozgrywaniu. Mecz toczył się w szybkim tempie i już w jednej z pierwszych akcji mogliśmy objąć prowadzenie lecz to Wisła w tej części meczu była zespołem lepszym tworząc więcej dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Druga połowa była bardziej wyrówna, poprawiliśmy po części nasze mankamenty, mecz nadal był bardzo szybki a sytuacje zmieniały się z pod jednej bramki na drugą, oba zespoły miały swoje sytuacje na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem. Utrzymujemy dystans przewagi 5 pkt. nad wiceliderem, Wisłą i walczymy dalej o miano najlepszej drużyny w województwie małopolskim" – Trener Jerzy Czernecki

 

 

I OLM

Beskidzka AP 1 – 5 Sandecja II 

Sklad: Urlik, Rutecki, Rosiek, Liberda, Bocheński, Krzyżak, Krawczyk, Oleksy, Staszak, Marcinowski, Ogorzały, Wastag, Kupczak, Łukaszczyk

"Świąteczny nastrój oraz deszczowa pogoda raczej nie służył optymalnemu przygotowaniu do tego meczu i widać to było na boisku. Wiele niedokładności, brak odpowiedniego zaangażowania i motywacji pozwoliło uwierzyć gospodarzom w końcowy sukces gdyż po pierwszej połowie wynik był 1:1. W drugiej połowie „fajerwerków” nie było ale skutecznie zakończyliśmy kilka akcji i zapewniliśmy sobie zwycięstwo w tym meczu. Dodać należy, że zespół Beskidzkiej AP stanowili w znacznej większości zawodnicy z rocznika 2007 i młodsi a byli momentami bardzo równorzędnym partnerem co dobrze rokuje tej drużynie na przyszłość. Gratulujemy im ambitnej postawy. Nasz zespół dzięki temu zwycięstwu objął pozycję lidera w I OLM – gratuluję i mam nadzieję, że zostaniemy tam do końca rozgrywek" – Trener Jerzy Czernecki

 

Sandecja 10 – 1 Goal 

 

Skład: Urlik, Rutecki, Bocheński, Frelich, Krzyżak, Śmiertka, Kwarciński, Wastag, Sosnowski, Pazdan, Liberda, Pieńkus,

"Mecz z dużą przewagą naszego zespołu, kilka składnych ciekawych akcji i zdobytych goli. Cały czas pracujemy aby w takich meczach pokazywać więcej jakości, aby dominacja zespołu była poparta większą kulturą gry" – Trener Jerzy Czernecki